Tak dokładnie, obraziłam się i to na maksa: na siebie i to raczej na swój spory już zasób mulin. Tylko dlaczego w najmniej odpowiednim momencie, te najbardziej potrzebne się pokończyły???
Jedna do Haszczaka na zaledwie kilkanaście krzyżyków i do Świątecznego SAL 2011.
Obraziłam się na wszytko wokół, że nawet nie chciałam przysiąść ani do 2 HAED, które zaczęłam wyszywać w sierpniu na zmianę a porzuciłam pod koniec września i do tej poru nie postawiłam ani jednego krzyżyka. Nawet aniołki świąteczne czekają na wykończenie, a 3 zakładki to zostało tylko pozszywać:(
I tak skoro zarzuciłam MEGA FOCHA jak stąd do Meksyku, tak postanowiłam zmierzyć się z czymś nowym, z czymś co zaprzątało moją głowę od momentu jak tylko to zobaczyłam.
Długo trwało zanim zagłębiłam się w instrukcję wyszywania.
Zaczęłam od postawienia krzyżyków oczywiście na kanwie plastikowej (spytałby ktoś dlaczego akurat na niej?? no nie mam pojęcia).
I później zaczęłam dobierać koraliki według tego co mam, resztę zakupiłam dodatkowo przy uzupełnieniu brakujących mulinek. I tak prezentuje się Winter Wonderlad, Mill Hill.
Zdjęcia troszkę nie ciekawe, ale niestety pogoda już nie dopisuje i nawet zdjęcie na balkonie nic nie daje. Ostatnia odsłona jeszcze będzie w oprawie.
Dokupiłam brakującą mulinę do haszczaka i tak się prezentuje się jeszcze bez oprawy. Monika już zaakceptowała.
Oczywiście mam pewne zamówienie i okazało się się brakuje mi mulin i to sporo Ariadny. Muszę wybrać się do miasta.









Trudno takiego psiaka nie zaakceptować, cudny jest :) choinki zresztą też piękne, a co do focha też często denerwuję się na moje zasoby, nie ważne ile mamy kolorów, tych potrzebnych zawsze brakuje :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNie czas się obrażać.Trzeba działać.Haszczak piękny.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeKasinko, wysłać Ci mulinki?
OdpowiedzUsuń na zawszeale śliczna zima !!! CUKIEREK !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeCudne choineczki i piękny psi portret!
OdpowiedzUsuń na zawszerewelacyjne te choinki, coś pięknego, a psiak jak prawdziwy pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeCudo!
OdpowiedzUsuń na zawszeMoże częściej się obrażaj?
Efekty focha powalające!
eeee, no, bo ja sie obrażę :-) Jeśli Ty będziesz miała zastoje w pracy, to czyje hafty ja będę podziwiać?? :-)))
OdpowiedzUsuń na zawszeo jak ślicznie ;-)
OdpowiedzUsuń na zawszecuda pokazujesz.
Przepiękne choinki. Co do psiaczka, to przecudny. Sama chciałabym swojego wyhaftować, ale jak na złość nigdzie nie mogę znaleźć wzoru na maltańczyka:/
OdpowiedzUsuń na zawszeLothluin- dokładnie żebyśmy nie wiadomo ile mieli to i tak brakuje tych na już:)
OdpowiedzUsuń na zawszeMarita- dziękuję kochana i tak się muszę wybrać do H. Chociaż brałam to pod uwagę, żeby do Ciebie zadzwonić.
Daniela, Haftytiny, cecyliarodzinaidom, KasiaS, Myśli krzyżykiem pisane- dziękuję:*
Burana25- dziękuję Kochana, ale przeciez jest tyle blogów z pięknymi pracami. Bardzo mnie to cieszy, że tylu osobom podoba się to co tworzę:)
Mamasia- wiesz ja gdzieś chyba widziałam schemat maltańczyka. W razie czego będę miała to na uwadze.
cudne choineczki ^^
OdpowiedzUsuń na zawszeJak Ty na fochu robisz takie cuda, to może się nie odfoszaj :) Husky boski. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeNo wiesz, ja jak się obrażam to kompletnie nic nie powstaje. Jest foch i nie ma ruchu ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeKiedyś się obraziłam na Leonarda da Vinci i trwam w fochu do dziś ;) Leży sobie bidulek z KOMPLETEM mulinek DMC!!! I nic. Foch kompletny.
Piekności!
Ha, ha, ha.....nie jestem samotna w obrazaniu sie na mulinki. Ja niestety mam w zasiegu tylko DMC i wydawaloby sie, ze mam juz uzbierana cala palete. I guzik! Za kazdym razem okazuje sie, ze jakiejs mi brakuje. A wsciekla jestem wtedy co niemiara. Ale zlosc szybko przechodzi i przepraszam sie z robotka.
OdpowiedzUsuń na zawszeTen zimowy obrazek jest boskie ;o) Strasznie mi się podoba ;o) A piesio uroczy ;o)
OdpowiedzUsuń na zawszeWow obrazek prześliczny:)
OdpowiedzUsuń na zawszechoineczki są cudne!!!:)
OdpowiedzUsuń na zawszezłapałam licznik na 60606
OdpowiedzUsuń na zawszeposłałam zdjęcie meilem
Ja też złapałam 3 szósteczk :60606
OdpowiedzUsuń na zawszeCoś mi się wydaję, że sporo osób czatowało na ten numerek. Rzut ekranu wysłałam już na pocztę.
Pozdrawiam cieplutko:)
Piękne sa te choineczki a na licznik jak zwykle sie spózniłam ,pozdrawiam..
OdpowiedzUsuń na zawszeAleż ta Winter Wonderlad jest piękna. Cuda takiego dawno nie widziałam!!
OdpowiedzUsuń na zawszeAleż te choinki Mill Hill są cudne, normalnie spać przez nie nie będę mogła ;)))
OdpowiedzUsuń na zawszeWidzę, że Marta już zaproponowała, ale jakby co to koleżanki wspomogą niteczkowo, tylko krzyknij, zaraz wyślę.
Krzysiu dziękuję:) Już zakupiłam mulinki. Ale w razie czego będę wiedziała do kogo się zwracać o pomoc:D
OdpowiedzUsuń na zawszeNiesamowite rzeczy powstają na kawałku plastiku;) Brawo!
OdpowiedzUsuń na zawszeThe picture with the stitched winter trees is very amazing and the picture of the dog is great!
OdpowiedzUsuń na zawszeWith best greetings:
Uli Jez
Zjawiskowe są te choineczki :) POdziwiam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeKasiu cóż mogę powiedzieć ... Byle jak najwięcej takich fochów :).
OdpowiedzUsuń na zawszeObrazek zimowy jest cudny, a piesek fajniutki :).